Boski róg obfitości: sztuka wyboru
Hania Piaskowska, opiekunka gości zagranicznych Festiwalu Boska Komedia, w boskich skarpetach od Hansa Wear

Teatr to sztuka detalu. O sile spektaklu decyduje nie tylko wielki monolog, ale często drobny gest, światło, cisza. Podobną precyzją kierowaliśmy się, dobierając partnerów tegorocznej edycji Boskiej Komedii.


Nie szukaliśmy sponsorów. Szukaliśmy rzemieślników i wizjonerów, którzy – podobnie jak my – nie uznają kompromisów w kwestii jakości. Dziś, gdy zbliża się czas obdarowywania bliskich, chcemy Wam przedstawić marki, które naśladują styl tegorocznego festiwalu.


Oto boski róg obfitości – przewodnik po rzeczach i miejscach, które mają znaczenie.


WOLF BROTHERS | Zapach jako narracja
Oficjalny zapach festiwalu nie mógł być po prostu „ładny”. Musiał nieść historię. Kompozycja MORA, stworzona przez Cyrilla Rollanda, to olfaktoryczna sztuka w trzech aktach.

Jest wilgotny, surowy i przyprawowy. Otwiera się tymiankiem i pieprzem syczuańskim, by po chwili uderzyć nutami bagna zwyczajnego, cyprysu i konopi. W finale zostaje na skórze ciężki, szlachetny ślad wetiweru, kadzidła i balsamu jodłowego. Jeśli obawiacie się, że ten opis ma nieuzasadnione pretensje, uspokajamy: wystarczy poczuć boski zapach, by się z nim zgodzić. Kupicie go w tym miejscu i w perfumerii niszowej DRAGONFLY Olfactory Studio przy ulicy Stradomskiej 6 w Krakowie.

Wolf Brothers z Wieliczki to twórcy kolekcji „Mity słowiańskie” i „Zwierzęta polskich lasów”. To propozycja dla tych, którzy od perfum oczekują charakteru, a nie tylko tła.

 

GRANGE COFFEE | Rzemiosło, nie korporacja
W festiwalowym centrum kawa była czymś więcej niż kofeiną. Coffee Grange, palarnia z okolic Częstochowy, ma odwagę iść pod prąd. W czasach mody na skrajnie jasne, skandynawskie palenie, oni szukają prawdy o ziarnie. Opracowują profil palenia indywidualnie dla każdej kawy, wydobywając z niej pełnię smaku – nawet jeśli wymaga to ciemniejszego wypału.
To mały zespół profesjonalistów, którzy pod każdą paczką podpisują się obiema rękami. Nie sprzedają niczego, czym sami nie poczęstowaliby bliskich.

Dla widzów Boskiej Komedii przygotowaliśmy przywilej: na hasło BOSKA otrzymacie 15% zniżki w sklepie coffeegrange.com.

 

HANSA WEAR | Etyka wpisana w metkę
Ubrali nas od stóp do głów. Hansa Wear z Warszawy udowadnia, że moda może być odpowiedzialna bez utraty stylu. Ich czapki, kominy i skiety powstają w 100% w Polsce. Marka świadomie odrzuca oferty taniej produkcji w Bangladeszu czy Pakistanie, wybierając lokalnych podwykonawców, których zna z imienia.

Jakość materiału jest bezdyskusyjna: wełna merino z gwarancją mulesing free (bez okaleczania owiec) oraz – co jest powodem do dumy – pierwsze produkty z polskiej konopi wyprodukowane w całości w UE. Co więcej, Hansa dzieli się zyskiem z Fundacją MARE, chroniącą Bałtyk, a swoje wzory zamawia u najlepszych projektantów (m.in. Coxie, Bianka Szlachta), a nie w generatorach sztucznej inteligencji.

 

STRADOM HOUSE | Historia w nowoczesnej formie
To tutaj wybrzmiał spektakl „Godej do mie” Roberta Talarczyka, jedna z propozycji sekcji Purgatorio, która zachwyciła kameralnością i oryginalnością wystawienia.  Stradom House Autograph Collection to znacznie więcej niż hotel. To galeria sztuki, w której można zamieszkać.

W murach, których historia sięga XIV wieku i czasów Kazimierza Wielkiego (niegdyś był tu klasztor Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu w Jerozolimie), znajduje się dziś jedna z najciekawszych prywatnych kolekcji sztuki w Polsce. Londyńska kuratorka Francesca Gavin zgromadziła tu dzieła Wilhelma Sasnala (którego film pokazywaliśmy w programie „Barbarzyńskiego kina”), Katherine Bradford, Eduardo Paolozziego czy Gideona Rubina. To miejsce dla tych, którzy szukają inspiracji w architekturze i sztuce najwyższej próby.

Zachęcamy Was do poznania naszych partnerów bliżej. Ich produkty i usługi to dowód na to, że w świecie masowej produkcji wciąż jest miejsce na rzemieślnicze mistrzostwo.