W Sytuacji granicznej przed sądem staje państwo polskie. Oskarżenie dotyczy stosowania przez instytucje państwowe (między innymi wojsko i Straż Graniczną) przemocy wobec migrantów, którzy próbują przez granicę polsko-białoruską przedostać się do Europy. Oskarżony nie stawił się na rozprawę, przed publicznością występuje jednak jego obrońca – w tej roli Mateusz Janicki. Barbara Wysocka odegra rolę oskarżycielki, a sędzią w sprawie będzie Maja Ostaszewska – aktorka od lat nagłaśniająca sprawę kryzysu humanitarnego, który trwa od lat bez względu na to, jaka partia sprawuje akurat rządy. Czy możliwe jest wydanie wyroku w tej sprawie?
Spektakl w reżyserii Michała Zadary przyjął formę dramatu sądowego, a za jego realizację odpowiadają Centrala oraz Instytut Prawa Performatywnego – oddolne organizacje traktujące sztukę jako katalizator społecznej zmiany. Publiczność w Sytuacji granicznej jest skonfrontowana nie tylko z dowodami – materiałami wideo, zdjęciami, zeznaniami migrantów i osób działających w organizacjach pomocowych – ale też z konkretnymi wyrokami i orzeczeniami polskich sądów, które wskazują na to, że w pasie przygranicznym mamy do czynienia z kryzysem praworządności. Ten proces pokazuje, w jaki sposób populistyczne narracje antyimigranckie prowadzą do przyzwolenia dla sytuacji, w której pod murem granicznym dzieci płaczą z bólu, a osobom rannym odmawia się pomocy medycznej. Pokazuje też niestety, że dla zdobycia poparcia, narracje te rozpowszechniają również przedstawiciele tych partii, które deklaratywnie stają po stronie demokracji, wolności i równości wszystkich ludzi wobec prawa.
---
Fot. materiały Instytutu Prawa Performatywnego