Niech was nie zmyli pierwsza scena tego spektaklu. Chociaż słyszymy tekst Wyzwolenia Stanisława Wyspiańskiego i widzimy Radosława Krzyżowskiego i Iwonę Budner – wybitnych aktorów Starego Teatru – w klasycznych rolach Konrada i Muzy, to nie o pokazanie nowej wersji klasycznego tekstu tu chodzi. Jakub Skrzywanek – dyrektor artystyczny krakowskiego Narodowego Starego Teatru i laureat Paszportu „Polityki” w kategorii „Teatr” – inscenizację Wyzwolenia uczynił ramą, którą rozbija tytułowym „zamachem” – wydarzeniem, które ma zmienić bieg historii i brutalnie doświadczyć uczestników, ale również umieścić teatr w centrum uwagi mediów i polityków.
W Zamachu na Narodowy Stary Teatr Skrzywanek oraz jego współpracownicy i współpracowniczki mieszają fikcję z rzeczywistością, postaci znane i te stworzone na potrzeby przedstawienia oraz różne plany czasowe. Wszystkie te zabiegi są elementem artystycznego eksperymentu, który służy wytrąceniu publiczności z biernego uczestnictwa w procesach społecznych, politycznych i ideologicznych, które zamykają Polskę w błędnym kole narracji martyrologicznych. Festiwalowa publiczność oglądając krakowski spektakl Skrzywanka na pewno przypomni sobie jego poprzednie realizacje goszczące na Boskiej Komedii. W Człowieku z papieru. Antyoperze na kredyt uczestniczyliśmy w gali, na której poruszano temat biedy i nierówności społecznych, a w Spartakusie. Miłości w czasach zarazy reżyser organizował ślub pary jednopłciowej. Zamach na Narodowy Stary Teatr to kolejna realizacja, w której młody reżyser bada granice teatru i testuje jego użyteczność jako narzędzia przekształcenia społecznej i politycznej wyobraźni.
---
W spektaklu wykorzystano sztuczny dym, migające światło i obrazy oraz światło stroboskopowe. Spektakl porusza tematy, które mogą być trudne dla osób w procesie żałoby lub doświadczających PTSD.
---
Fot. HaWa
Fot. HaWa
Fot. HaWa
Fot. HaWa
Fot. HaWa
Fot. HaWa
Fot. HaWa